wtorek, 16 sierpnia 2011
sobota, 13 sierpnia 2011
piątek, 12 sierpnia 2011
Czas wędrowania po górach dobiega końca, trzeba (niestety) pomyśleć o powrocie do "normalności" a więc pracy i obowiązków nam przypisanych, opuścić miejsca "niemyślenia" o kłopotach i sprawach tego coraz bardziej skomplikowanego, trudnego do zrozumienia świata. Przeglądane wieczorami strony internetowe wypełnione niepokojem, a z tych stron wieje chłodem, obawą o nasze jutro... Przesadzam? Być może, ale jestem podświadomie zaniepokojony tym co do mnie dociera ... więc dzisiaj "nałykam się" widoków, które tuż obok, zapamiętam miejsca i motywy, powstaną nowe mam nadzieję pogodne obrazy...
ABP/Orle/12.08.2011
czwartek, 11 sierpnia 2011
środa, 10 sierpnia 2011
Wczorajszy dzień " rozpieszczał" pogodowo pozwalając spełnić obietnice dane samemu sobie oraz wnukom...byliśmy w zaplanowanych miejscach, widzieliśmy kolejne cuda Karkonoszy i co ważne towarzyszyła nam cisza. Kolorowe Jeziorka oraz "bieszczadopodobne" falujące łąki wokół tego miejsca, tuż obok spokojne Janowice"senny" uśpiony Marciszów... słońce pod ostrym kątem i deszczyk do mgły podobny. Droga przez ciemny, zielono brązowy las, w wodnych kryształkach mchy pod nogami, czerwono niebieskie łupki nad jeziorkami. Pamiątki z tych miejsc w kieszeniach...
Trzcińsko 9.08.2011 ABP
wtorek, 9 sierpnia 2011
Jak to dobrze, że są jeszcze takie miejsca, ciche nieodwiedzane przez masy turystów, spokojne i ciągle dziewicze, nienaruszone przez człowieka, wręcz dzikie. Urok tych miejsc odczuwasz mocno ale i z pewnym lękiem człowieka miejskich dżungli, który już dawno stracił kontakt z czymś co rozumiemy pod określeniem "dzika przyroda" .Ptasie Skały... tuż obok Smogorni... droga poza szlakiem, sarnia ścieżka... wiatr od gór ,szumiący strumień, w granicie skał zatopione kolorowe żyłki,zapach żywicy...brak wszystkiego co kojarzymy z człowiekiem i jego działalnością. Niestety właśnie w tym przepięknym miejscu ma powstać droga, szara asfaltowa, przecinająca dziewicze miejsce w przyszłości ma połączyć naszą i czeską stronę Karkonoszy... nie wiem,nie sprawdziłem jeszcze tej informacji ale opowiedział mi o nich napotkany leśnik, człowiek gór, i chyba wielki przeciwnik wszelkich zmian, zmian które jak sam zainteresowany twierdzi, przyniosą nieodwracalne zmiany oczywiście na złe...
Smogornia 7.08/ 8.08.2011 ABP
Przesieckie totemy
Tydzień pobytu w górach, pomimo zapowiedzi opadów i możliwości występowania groźnych burz, mija pod znakiem pogody spacerowej. Grabowiec, Przesieckie Schodki, Borowice, Ptasie Skały, Smogornia już "zaliczone" więc niedziela dniem koniecznego oddechu od tych pięknych ale mimo wszystko męczących "spacerów". Wnuki ,towarzysze wędrówek "padły" skonstruowały tratwy które z biegiem wartko płynącej wody strumienia Podgórna, teraz już niekontrolowane spływają w dolinki,a namalowane totemy odstraszają złą pogodę, złe nastroje... w planach sporo miejsc do odwiedzenia i nadchodzący tydzień zapowiada się nader interesująco. Pozdrawiamy z górskich szlaków...
ABP z wnukami 7.08.2011 Przesieka "Zorza".
piątek, 29 lipca 2011
Lipiec, deszczowy i nieprzewidywalny pomalutku "dogasa" choć w wielu miejscach kraju nie pozwala o sobie zapomnieć i nadal, jakby ostatnim tchnieniem, daje nam w kość. Pierwsza część urlopu to przemykanie pomiędzy chmurami raczącymi deszczykiem zaledwie, lub zalewającymi turystę fontannami wody. Mam nadzieję,że kolejne dni już sierpniowe, coś w tej mało letniej aurze zmienią, przyniosą słońce i piękną pogodę wszystkim spragnionym prawdziwego urlopowego wypoczynku. Ponownie "zanikam" na kilkanaście dni. Pojadę w moje ukochane góry, te najbliższe, najbardziej mi znane, ale mające ciągle, przynajmniej dla mnie nieodkryte miejsca. W Karkonoszach poszukam spokoju, ciszy, miejsc powszechnie nieodwiedzanych, może nawet zapomnianych... Wszystkim odwiedzającym DSK-Kopaniec życzę miłego słonecznego sierpnia...do "usłyszenia i zobaczenia".
Adam BP /Wrocław/ 30.07.2011
czwartek, 28 lipca 2011
środa, 27 lipca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)































