Kiedyś papiernia była moim ulubionym plenerem, jej los w 2004 pozwolił mi wtedy doskonale zamknąć temat i pójść do przodu... niestety dziś aparat jest w szafie :(
Kiedyś papiernia była moim ulubionym plenerem, jej los w 2004 pozwolił mi wtedy doskonale zamknąć temat i pójść do przodu... niestety dziś aparat jest w szafie :(
OdpowiedzUsuń